Pogoda nie nastraja pozytywnie, prawda? Ja staram sobie z tym jakoś radzić.. Kubek gorącej kawki w łapkę, ciepły kocyk plus ciekawa gazeta, bynajmniej nie typu Cosmo, i od razu mi lepiej :) A Wy jak sobie radzicie z taką nieciekawą aurą?
Na zdjęciach moja ulubiona spódnica, wyszperana dawno temu w New Look’u. Lubię ją, gdyż zawsze ratowała mnie z opresji, gdy nie wiedziałam w co się ubrać lub nie miałam czasu na kombinacje czy o zgrozo zastosowanie żelazka. Ta spódnica plus zwykły top i mogę wychodzić. Set ciekawszy niż jeansy z koszulką a równie prosty. Dla mnie ideał ;)
Spódnica: New Look
Płaszcz: H&M
Torebka: H&M
Buty: New Yorker
Komin: no name
























